Zabawy dla niewidomych uczniów z problemem tzw. "ciężkiej ręki"

Joanna Witczak-Nowotna - Zabawy dla niewidomych uczniów z problemem tzw. "ciężkiej ręki"

Tekst opracowany dla Fundacji Polskich Niewidomych i Słabowidzących "Trakt" i zamieszczony za zgodą Fundacji www.trakt.org.pl

Zaproponowane poniżej zabawy kształcą u dzieci umiejętność kontrolowania zakresu ruchów wykonywanych dłońmi, przedramieniem i ramieniem oraz umiejętność kontrolowania siły, z jaką manipulują przedmiotami i uciskają palcami dłoni daną powierzchnię. Przeznaczone są one głównie dla tych dzieci, które, posługując się dotykiem do poznawania rysunków wypukłych, a przede wszystkim czytając pismo Braille’a, zmagają się z problemem tzw. „ciężkiej ręki”. Zbyt duży nacisk palcami podczas czytania może bardzo utrudniać rozpoznawanie znaków brajlowskich, powoduje ich wcieranie oraz szybsze zmęczenie dziecka i wzrost jego frustracji wynikającej z niemożności odczytania tekstu.

Zabawy te można stosować tak w domu jak i podczas zajęć z rewalidacji indywidualnej. Wszystkie są łatwe do przygotowania, gdyż nie wymagają żadnych specjalistycznych materiałów. Ich realizacja nie wymaga przestrzegania jakichś szczególnych procedur. Zadania dla ucznia zostały tak zaplanowane, aby niejako wymuszały na nim ostrożność i delikatność. Są one warunkiem odniesienia sukcesu, np. zbudowania wieży czy przeniesienia kubków z wodą. W wielu zabawach dziecko ma możliwość natychmiastowego sprawdzania skutków swoich działań (np. „Indianin” lub „Karateka”), co rozwija w nim świadomość swojej siły i zakresu wykonywanych ruchów. Niektóre zabawy kształcą tylko kontrolę zakresu ruchów („Domino”), niektóre jedynie kontrolę siły ruchów („Kucharz”), a niektóre obie umiejętności („Wieża”). Różnią się też poziomem trudności. „Mokre gąbki” to zabawa dla początkujących, z kolei „Piaskowe rysunki” wymagają już bardzo ostrożnych i delikatnych ruchów dłoni. Przy doborze ćwiczeń warto też brać pod uwagę zdolność dziecka do skupiania uwagi. U niektórych uczniów to nadpobudliwość psychoruchowa, a nie problemy z „ciężką ręką”, może utrudniać czy wręcz uniemożliwiać udział w zabawie, np. odwzorowanie układu ułożonego z zapałek. „Karateka” jest przykładem takie zabawy, która umożliwi dziecku rozładowanie na początku nadmiaru energii, a potem zmobilizuje do stopniowego kontrolowania swojej siły.

„Kelner”

Na stole stoi 5 plastikowych jednorazowych kubków napełnionych wodą w różnym stopniu: do pełna, woda kończy się 2, 3 cm poniżej krawędzi kubka, do połowy, 2, 3 cm poniżej połowy kubka, kilka kropli na dnie. Zadaniem ucznia jest przestawienie kubków na tacę w kolejności od najpełniejszego do prawie pustego bez wylewania i bez sprawdzania ilości wody poprzez zanurzanie palca w wodzie. Ocena ilości wody może nastąpić tylko poprzez badanie ciężaru kubków, a więc podnoszenie ich do góry bez wykonywania gwałtownych ruchów. W wersji łatwiejszej można zastosować kubki papierowe lub nawet sztywne plastikowe, które w porównaniu ze zwykłymi plastikowymi mniej się gną przy ściskaniu ręką. W wersji trudniejszej wszystkie kubki są po brzegi napełnione wodą, a zdaniem „kelnera” jest przeniesienie ich na inny stół. W zabawie tej uczeń odniesie sukces tylko wtedy, jeśli będzie kontrolować siłę, z jaką obejmuje dłonią kubki oraz ruchy ręki, przedramienia i ramienia.

„Mokre gąbki”

W misce znajdują się 4 gąbki nasiąknięte gąbką. Zadaniem ucznia jest przeniesienie ich do drugiej miski tak, aby wycisnąć z nich jak najmniej wody. Ścierając ręcznikiem papierowym nachlapaną wodę uczeń sprawdza, w jakim stopniu udało mu się osiągnąć zamierzony cel. Wszelkie zabawy z przelewaniem wody z butelki do butelki wymagają od dziecka kontrolowania ruchów całej dłoni, ramienia i przedramienia.

„Karateka”

Na tacy znajduje się placek z masy solnej wielkości ok 30cm x 20 cm, rozwałkowany na grubość ok. 2 cm. Uczeń udaje karatekę i z dowolną siłą (i odpowiednimi okrzykami) uderza we wskazane miejsce na solnym placku w taki sposób, jakby jednym ciosem chciał przepołowić drewniana deską lub cegłę. Następnie sprawdza skutki swojego uderzenia – dotykiem kontroluje dołek w masie spowodowany uderzeniem. Nauczyciel zachęca dziecko do doskonalenia swojej sztuki walki, a więc kontrolowania swoich ciosów. Kolejne zadanie dziecka, to uderzenie z taką siłą, aby dołek był mniejszy od poprzedniego. Znów dziecko dotykiem sprawdza skutki swoich działań i ocenia, który z ciosów był delikatniejszy.

W sklepach dostępne są różne masy plastyczne: plastelina, gotowa do lepienia glina, ciastolina i inne. Każda z nich ma inne własności. Ciastolina i plastelina zmieniają konsystencję pod wpływem temperatury, natomiast glina mięknie po dodaniu wody. Z kolei masa solna jest najtańsza, ale wymaga przygotowania. Nauczyciel musi sam zdecydować, która z dostępnych mas plastycznych jest najkorzystniejsza dla jego ucznia.

„Kucharz”

Wałkowanie ciasta stwarza okazję do obserwowania przez ucznia skutków, jakie przynosi stosowanie dużego nacisku. Wałkuje on „placek” z ciastoliny lub innej masy (ciasto solne, glina, inne) i palcami sprawdza jego grubość.

„Namioty”

Do zabawy potrzebne są tekturowe karty wielkości ok. 10x7cm. Uczeń opiera o siebie krawędziami dwie karty, tworząc w ten sposób „namiot”. Nauczyciel może zmierzyć czas, w jakim uczeń jest w stanie „rozłożyć” 5 „namiotów” na „polu namiotowym”. Na kolejnych zajęciach dziecko próbuje pobić swój poprzedni rekord.

„Indianin”

Do zabawy potrzebne są kastaniety, marakasy lub zwykły klocek. Uczeń w roli Indianina „skrada się” koło „legowiska niedźwiedzia”, a każdy swój krok ilustruje użyciem instrumentu: uderzeniem kastanietów, uderzeniem marakasów lub klocka o stół. Musi to być jednak bardzo delikatne uderzenie, którego efektem ma być ledwo słyszalny dźwięk. Każde głośniejsze użycie instrumentu może spowodować „obudzenie niedźwiedzia”. Poprzez natychmiastową informację zwrotną w postaci dźwięków, dziecku łatwiej jest kontrolować swoje ruchy. Efekty może dodatkowo wzmacniać nauczyciel i udawać pomruki budzącego się zwierzęcia, jeśli uczeń zbyt mocno uderza instrumentem.

„Domino”

Nauczyciel i uczeń na zmianę ustawiają pionowo jeden za drugim klocki domina. Uczeń musi kontrolować dotykiem ustawienie poprzedniego klocka. Każdy gwałtowny ruch dłoni spowoduje przewrócenie klocków.

„Wieża”

Zabawa ta jest nieco trudniejszą odmianą poprzedniej. Zadaniem ucznia jest ustawianie na czas wieży z klocków. Stosowanie nadmiernej siły i gwałtownych ruchów przy stawianiu jednego klocka na drugi spowoduje zawalenie się wieży.

„Ciasteczka”

Do zabawy posłużyć może jakakolwiek masa plastyczna lub prawdziwe surowe ciasto. Dekorowanie ciastek małymi elementami (koralikami, cekinami, rodzynkami, kawałkami kandyzowanej skórki pomarańczowej) wymusza na dziecku ostrożność w dozowaniu siły i precyzję ruchów. Każdy gwałtowny i silny ruch może zniszczyć powstałe już dekoracje, a tylko bardzo delikatne dotykanie powierzchni ciastek pozwoli dziecku skontrolować dotykiem, co już się na nich znajduje.

„Piaskowe rysunki”

Na dużej tacce lub na stolnicy znajduje się mocno ubity mokry piasek grubości ok. 2 cm. Nauczyciel rysuje w nim palcem proste wzory, np.: koło, kwadrat, trójkąt, serce. Zadaniem ucznia jest rozpoznanie wzorów. Sukces odniesie tylko wówczas, jeśli będzie bardzo delikatnie dotykać powierzchnię piasku. Inna wersja tego ćwiczenia to układanie prostych wzorów z 3, 4 zapałek. Zadaniem ucznia jest rozpoznanie wzoru i/lub jego odtworzenie. Z czasem można rysować w piasku coraz bardziej złożone rysunki („słoneczko”, „kwiat”), używać większej ilości zapałek bądź dokładać inne elementy, np. patyczki do uszu.